Kinga, Szymek i Tymek :)
W piątek popołudniu odwiedziła nas nasza ukochana Kingunia
gdy nie widzę jej często to wydaje mi się, że rośnie jak na drożdżach
Mała modelka
Zaś w niedzielę byłam z rodzicami w odwiedzinach
u mojego ukochanego przystojniaka Szymusia
oraz jego braciszka Tymka
jeszcze trochę a moje maleństwo przerośnie mnie
a wydawałoby się, że dopiero go do chrztu trzymałam
Dziękuję Marcinku za super fotkę






