taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Luty 2008- archiwa

Rozpieszczana

najpierw trochę słodkości

potem mały prezencik

i bardzo miłe popołudnie,

a do tego udało mi się dzisiaj
pozałatwiać troszkę spraw :)

Komentarze (6)

Wieczór

i spacerek o zachodzie słońca

 

szkoda, że słonko tak szybko chowa się za górki :(

chcę już wiosnę, a raczej lato i długie wieczory ;)

Komentarze (7)

Paszteciki

dla odmiany postanowiłam zrobić na kolację paszteciki :)

ale żeby nie męczyć się za bardzo :)
ciasto francuskie kupiłam w sklepie ;)
do tego farszu troszeczkę oraz pracy i mamy:

potem do piekarnika na około 20 minut

i część kolacji gotowa :)

do tego jeszcze barszczyk i jedzonko gotowe :)

jako, że było tego "troszeczkę" to jeszcze zostało na śniadanko :)

Komentarze (7)

« Wcześniejsze wpisy