taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Lipiec 2009- archiwa

Wakacje mijają strasznie szybko, nie wiem kiedy minął ten miesiąc, w tym czasie nic ciekawego się nie działo ;)

Na naszą genialną służbę zdrowia mogę tylko ponarzekać, na wizytę do dentysty trzeba czekać tygodniami, zaś o ortodoncie dla osoby dorosłej nie ma mowy :| natomiast leczenie prywatne kosztuje nie mało :| W tym miesiącu wszystkie moje oszczędności poszły na dentystę, bo okazało się, że niektóre ząbki psują się pod plombami i trzeba było je wyleczyć, żeby nie zaczęły kiedyś boleć. Do tego wszystkiego doszedł aparat na dolne zęby, który na razie mnie denerwuje i przeszkadza :| ciekawe jak ja wytrzymam ten rok w nim ?

Druga część wakacji zapowiada się dużo bardziej ciekawie, mam nadzieję, że pogoda nie popsuje planów :)

Komentarze (2)

Śnieżka

Niedziela rano pobudka, śniadanko i w drogę :) Kierunek Pec pod Śnieżką w Czechach, skąd pierwszy raz wjeżdżałam na szczyt Śnieżki kolejką :) pewna odmiana od wchodzenia czerwonym szlakiem przez dolinę Łomniczki :)

  

Widoki w trakcie jazdy były świetne :) aż nie chciało się schodzić z kolejki :) Na szczycie pogoda dopisała, bo widoki były ekstra i można było robić fotek do woli :)

  

Odpoczynek w schronisku przy herbatce z rumem oraz mała przekąska i pora schodzić czarnym szlakiem do Domu Śląskiego :)

  

Skąd dalsza droga w kierunku Pecu pod Śnieżką wiodła niebieskim szlakiem :) prawie całą trasę trzeba było pokonać po specjalnie przygotowanych górskich schodkach :) a widoki były coraz piękniejsze :)

  

Na koniec przyszła chwila na trochę szaleństwa :) świetnie bawiłam się na torze saneczkowym :) i poszalałabym jeszcze :)

  

Mam nadzieję, że jeszcze nie raz uda mi się tam dojechać :) bo zabawa była… niezapomniana :)

Komentarze (4)

Wakacje

czas zacząć :)

Jazda Thalią idzie mi coraz lepiej :) w poniedziałek zaliczyłam trasę od rodziców do Bystrzycy, zaś we wtorek drogę powrotną :) i jechało się super :) wreszcie nie jestem zależna od autobusów i nie muszę moknąć idąc na przystanek :) a w zimie nie będę marzła :)

W ostatni weekend zrobiła troszkę fotek :) Oto efekty:

  

  

Mam nadzieję, że pogoda nie zepsuje wakacji i pozwoli troszkę poszaleć :)

1 komentarz

« Wcześniejsze wpisy