Kolorowo
W trakcie sobotniej wycieczki udało mi się pstryknąć trochę zdjęć kwiatków
Niestety wiosna zbliża się ku końcowi i coraz mniej kwiatów kwitnie ![]()
taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy
W trakcie sobotniej wycieczki udało mi się pstryknąć trochę zdjęć kwiatków
Niestety wiosna zbliża się ku końcowi i coraz mniej kwiatów kwitnie ![]()
Początki historii zamku w Svojanovie sięgają okresu kolonizacji odległych zakątków ziem korony czeskiej. Podówczas w latach 80 XIII wieku Przemysław Otakar II kazał zbudować zamek warowny Svojanov, nazywany wtedy Fürstenberg mający chronić Trstenicki szlak handlowy. Zamek był twierdzą typową dla okresu, w którym nie znano prochu strzelniczego. Obejmował przestrzeń dziedzińca, otoczonego murami o grubości pięciu metrów i podobnej grubości ścianą wewnętrzną starego pałacu. Wieża strażnicza o wysokości 26 metrów, posiadająca ostrze służące do odchylania lotu strzał wroga, służyła jako ostatnie schronienie obrońców. W pierwszej połowie XVI wieku dochodzi do przebudowy zamku poprawiającej jego wygodę, głównie jednak zostają rozszerzone budynki mieszkalne o nowe skrzydło. W 1569 roku zamek został zniszczony w wyniku pożaru, po którym nastąpiła zakrojona na szeroką skalę przebudowa w duchu renesansu. W okresie wojny trzydziestoletniej Svojanov został dwa razy zdobyty przez wojska szwedzkie i zburzony. Do stopniowego upadku przyczyniły się również wojny prusko-austriackie w XVIII wieku. W ten sposób z zamku stał się zwykły folwark. Po pożarze w 1842 roku stary pałac został przebudowany w stylu klasycystycznym, jednakże skrzydło renesansowe pozostało ruiną.
Źródło: http://www.czecot.com/
Zwiedzanie rozpoczyna się w podziemiach zamku, gdzie można spotkać postacie związane z jego historią
tak zwane zamkowe duchy
Dalej udajemy się na pierwszą kondygnację zamku, gdzie na ścianach wisi bardzo dużo poroży, kolejnym etapem są pomieszczenia zamkowe – kuchnia z łazienkom w jednym, jadalnia, pomieszczenia właścicieli
Dalej przejście wokół zamku, skąd widać ogrody
Poza tym dla chętnych istnieje możliwość wejścia na wieżę (nie dotarłam z powodu braku czasu).
W stosunku do Zamek Letovice (zwiedzałam go w październiku), który z zewnątrz jest elegancko wyremontowany, tak że z daleka przyciąga wzrok swoim wyglądem
zaś w środku około 90% nadaje się do generalnego remontu, to Zamek Svojanov jest elegancko utrzymany, zarówno na zewnątrz jak i wewnątrz
do tego można dowiedzieć się trochę z historii Czech
(jedyny mankament – brak przewodnika mówiącego po polsku
)
Na obiad zatrzymaliśmy się w restauracji „Zlota Studnia”, gdzie przy wejściu znajduje się bardzo fajny parkomat dla zwierząt ![]()
W babci ogródku wiosna na całego, wszystko mieni się kolorami tęczy, że ciężko wzrok oderwać
W jednym miejscu kwitną żółte kwiatki (których nazwy nie znam) udekorowane kroplami deszczu, obok majestatycznie wznosi się bez liliowy, który wabi swoim zapachem
Kawałek dalej tulipany ukazują swoje deszczowe oblicze w promieniach słońca
Po kilku krokach widać małe goździki zachęcające do oglądania swoimi kolorami
A między tym wszystkim biały gerber, azalia, chaber
i wiele innych kwiatów i krzaków, które chce się oglądać
Szkoda tylko, że wiosna zbliża się powoli do końca, ale za rok znowu zakwitną ![]()