taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Kingusia

Kolejna wizyta naszego aniołka 🙂
jak ona szybko rośnie i coraz bardziej podobna do taty 🙂
Tym razem była u nas na obiadku 🙂
jak ładnie jadła, z talerzyka wszystko znikło 🙂

  

a i babcię też dokarmiała 🙂 bo niby babcia za mało zjadła 🙂
później ładnie popiła soczkiem z czarnej porzeczki (mniam)
no i brzuszek pełny 😉

  

Po smacznym obiadku czas na rozrabianie u dziadków
i na mały deserek 🙂 ale te ciasteczka były dobre 🙂

  

Dziadek zamiast robić meble w kuchni to wywijał z małą,
nawet samochodziki się znalazły 😛 jak oni razem rozrabiali 😀

  

Szkoda, że ten czas tak szybko leci
i maleństwo musiało wracać do siebie 🙁

2 komentarze

Komentarze do wpisu

  1. Magik ssj3 27 Lis 2007

    HEhe ze też są ludzie co lubią dzieci 😛 Nie no żartuje dzieci nie są takie złe… Pozdro 🙂 Pod opieką Psotki wylęgnie się armia urwisów ;]

  2. Edysia 6 Gru 2007

    Piękna jest 🙂 Ja też chcę taką 😛

Zostaw komentarz

Nick (potrzebny):

E-mail (niepublikowany) (potrzebny):

WWW:

Treść: