taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Stephenie Meyer – Saga „Zmierzch”

Niezwykle porywająca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka Forks w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności – nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Bella usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo. Już nie długo może nie być odwrotu…

Księżyc w nowiu podobnie jak Zmierzch jest połączeniem romansu z trzymającym w napięciu horrorem, w którym rozterki zakochanej dziewczyny przeplatają się z opisami mrożących krew w żyłach niesamowitych wydarzeń. Edward to wciąż dla Belli najważniejsza osoba pod słońcem. Są parą i jest im razem cudownie. Gdyby tylko chłopak nie był wampirem! Niestety, ten fakt wszystko komplikuje, także z pozoru niewinną zażyłość dziewczyny z przyjacielem z dzieciństwa Jacobem. Wiosną Edward musiał bronić ukochanej przed swoim krwiożerczym pobratymcem, jesienią zakochani uświadamiają sobie, że był to dopiero początek ich kłopotów…

Zaćmienie to trzeci tom ekscytującej sagi, przedstawiającej losy zakochanej w wampirze Belli. Kiedy media zaczynają donosić o serii tajemniczych morderstw w Seattle, a do lasów wokół Forks powraca żądna zemsty wampirzyca, Bella uświadamia sobie, że znowu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo. Jakby tego było mało, musi wybierać pomiędzy miłością Edwarda a przyjaźnią Jacoba, i to wiedząc, że jej decyzja może doprowadzić do odnowienia odwiecznego konfliktu pomiędzy wampirami a wilkołakami. Zbliża się też zakończenie roku szkolnego, a więc termin przemiany – co wybierze Bella: życie czy śmierć?

Przed świtem, czwarty i najbardziej wyczekiwany tom sagi Zmierzch. Odkrywa sekrety wiecznej miłości Belli i Edwarda, niezwykłej pary, której losy porwały miliony czytelników na całym świecie. Odkąd Bella zakochała się w wampirze, jej życie przypomina sen – sen, który czasami zmienia się w koszmar. Rozdarta pomiędzy Edwardem, któremu oddała serce, a wilkołakiem Jacobem, z którym łączy ją tajemnicza więź, przeżyła piękny i burzliwy rok, bijąc się z myślami, zadręczając o los najbliższych i wymykając wrogom. Dociera nareszcie do punktu, w którym musi podjąć ostateczną decyzję. Czy stanie się częścią kuszącego, lecz mrocznego świata nieśmiertelnych, czy jednak pozostanie człowiekiem?

Gdy zaczynałam czytać nie miałam bladego pojęcia jak ta książka może wciągnąć :) Zakładałam, że przeczytanie całej sagi zajmie mi co najmniej miesiąc, a nie tydzień :) Książka zaczyna się standardowo. Młoda dziewczyna przeprowadza się od matki do ojca na drugi koniec kraju i zaczyna wszystko od nowa – nowa szkoła, nowe przyjaźnie i… pierwsza miłość. Miłość zakazana – miłość człowieka i wampira, która wciąga i nie pozwala się oderwać od książki przed przeczytaniem ostatniej strony „Przed świtem”. Do tego wiele zdarzeń z tym powiązanych – od śmiesznych do przerażających i trzymających w napięciu.

Chociaż w książce można znaleźć wiele błędów tłumacza, który przy długich dialogach kompletnie łamie zasady pisania dialogu, co rusz wciśnięty jest myślnik, zbędny akapit itd., co bardzo dekoncentruje przy czytaniu. Do tego pojawia się wiele literówek, Bella zmieniająca płeć itp. To wiem, że na pewno jeszcze nie raz wrócę do tych książek :) By móc oderwać się od otaczającej mnie rzeczywistości :)

1 komentarz

Zgorzelec – Görlitz

Środowy poranek przywitał mnie pięknym słoneczkiem wychylającym się zza górki :)

Pogoda w sam raz na rodzinny wyjazd do znajomych do Zgorzelca :) skąd spacerkiem udaliśmy się do naszych zachodnich sąsiadów do Görlitz :)

Idąc uliczkami Görlitz można było się zapomnieć, tak jakbym była w innym świecie :) Stare Miasto ma w sobie coś tajemniczego – przechowuje historię dawnych wieków :)

Wracając fotka na Moście Staromiejskim z widokiem na kościół św. Piotra i Pawła z XV wieku :)

Po powrocie od „sąsiadów” przyszła kolej na spacer po Zgorzelcu :) Idąc ulicami miasta dotarliśmy do Miejskiego Domu Kultury, dalej spacer parkiem i powrót do znajomych na dalsze pogaduchy :)

Kiedyś jeszcze tam wrócę, żeby pochodzić tymi uliczkami :)

Komentarze (2)

Joanna Chmielewska – Byczki w pomidorach

Powraca świat Alicji. Znów stado zaprzyjaźnionych osób pęta się po cudownym ogródku i kulinarnie szaleje w kuchni. A gospodyni jak zwykle otwiera drzwi przed każdym, częstuje jajkiem na śniadanie, wypija niezmierzone ilości kawy i zabrania zaglądać do lodówki. Nawet do wiecznie głodnego Marianka demonstruje autentyczna słabość. I oto wizyta nowej pary przynosi obrzydliwość w powietrzu. On – oblizuje łyżki i widelce, rzuca się na szyję nowo poznanych dam, zżera robaczki ze stołu i udaje, że zna się na winach…Ona – kamiennie milczy, ostrożnie chodzi i podobno umiera z miłości do niego. A gdy on nie wraca z pewnej wycieczki, interesuje się tym nawet pan Muldgaard…
Źródło: empik.com

Po prawie dwóch miesiącach od ukazania się książki na rynku wreszcie dostałam ją w łapki. Sporo osób mówiło, że jest lepsza od poprzednich, a dla mnie jest na jednakowym poziomie z Porwaniem. Akcja toczy się w domu Alicji przy niezliczonych ilościach jedzenia i napojów procentowych. Trup pojawia się dopiero w połowie książki, a wcześniej nic ciekawego się nie dzieje. Natomiast sprawcę morderstwa można bardzo szybko zgadnąć. Jedyne przerywniki, które wywoływały trochę uśmiechu na mojej twarzy, to sceny z udziałem Olafa i pana Muldgaarda.
Na pewno szybko nie wrócę do tej książki by przeczytać ponownie.

Brak komentarzy

Starsze notki »