Psotka, 23 mar 2009. Codzienność
Egzamin na prawo jazdy po raz kolejny oblany 🙁 zaczynam mieć tego dość ❗ Do tego usłyszałam dzisiaj od egzaminatora: „Jeździ Pani bardzo dobrze, ale…” według niego przeoczenie jednego znaku oznaczało przerwanie egzaminu 🙁 Ciekawe czy kiedyś uda mi się to zdać.
Psotka, 17 mar 2009. Codzienność
Wygląd bloga troszkę zmienił się na wiosnę 🙂 ponieważ poprzedni mi się znudził. Postanowiłam dodać i tutaj troszkę wiosennego akcentu 🙂 bo za oknem jakoś nie widać jeszcze wiosenki 🙁
W domku mam troszeczkę wiosennie 🙂 kwitną mi azalie, fiołki i hiacynty 🙂
i jest pięknie kolorowo 🙂
Psotka, 11 mar 2009. Codzienność
Kto nigdy nie żył, nigdy nie umiera,
Nic nie utraci, ten co nie miał nic.
Ten kto nie kochał, nie wie co tęsknota,
Nie wie co gorycz, kto bez marzeń śni.
Co piękne jest – także jest i dobre
Ziemia, morze i gwiazdy;
księżyc, słońca blask – …
Lecz poza nimi – trwoga i cierpienie.
A tam gdzie miłość, tam podąża
śmierć.
Ostatnio uśmiech mało kiedy znika z mojej twarzy, chociaż nadal jestem sama (brak jakiegokolwiek faceta na horyzoncie), to ciesze się życiem 🙂 Poza pracą, gdzie ciągle coś się dzieje, znajduję sporo czasu na czytanie książek, oglądanie filmów 🙂 Chciałabym, żeby życie nadal mnie rozpieszczało 🙂 by wszystko układało się po mojej myśli 🙂
Polecam obejrzenie filmu Kto nigdy nie żył… w reżyserii Andrzeja Seweryna z Michałem Żebrowskim w roli głównej. Przedstawiający historię młodego księdza, który pewnego dnia dowiaduje się, że jest nosicielem wirusa HIV.
Psotka, 8 mar 2009. Codzienność
Od wielu lat 8. marca obchodzimy Dzień Kobiet 🙂
tego dnia panowie od samego rano pędzą złożyć paniom życzenia 🙂
ja także tego dnia życzę wszystkim paniom:
Dużo szczęścia, pomyślności,
mało smutku, moc radości,
byś każdego dnia chodziła uśmiechnięta
tak jak w dniu Twojego święta.
W prezencie od taty i dziadka dostałam śliczną azalię 🙂
(zgodnie z zamówieniem 😉 )
Psotka, 4 mar 2009. Codzienność
płynie szybciutko 🙂 nim się obejrzałam minęły dwa tygodnie 🙂
w pracy spokojnie, powoli zaczyna się etap rekrutacji uczniów do szkoły na rok szkolny 2009/2010 🙂 troszkę więcej pracy jest przez to, ale… mi to nie przeszkadza 🙂 przynajmniej nie jest nudno 😀
w domku cisza i spokój 🙂 dużo czasu na czytanie książek 🙂 jednym słowem relaks 🙂 i oby jak najdłużej 🙂
Psotka, 21 lut 2009. Codzienność
Obecny weekend spędzam u rodziców, bo niestety już sporo czasu u nich nie byłam. W piątkowy wieczór mama wyciągnęła mnie do kręgielni 🙂
Zabawa była świetna 🙂 pierwsze próby trafienia nie były najlepsze, ale potem już szło coraz lepiej 🙂 tak że w drugiej turze byłam na drugim miejscu 🙂
Zabawa była świetna, do domku wróciłam w ekstra nastroju 🙂 teraz na pewno częściej wybędę tam z rodzicami 🙂
Psotka, 14 lut 2009. Codzienność
Codzienne życie nie zawsze jest usłane różami, raz jest lepiej, a raz gorzej. Ten tydzień był momentami bardzo miły, ale zdarzały się chwile bólu.
Do piątku czas minął szybciutko, nawet nie zdążyłam się obejrzeć, a tu 13 lutego (piątek) godzina 8:00 i pora wejść na salę egzaminacyjną – drugie podejście do egzaminu na prawo jazdy 🙂 byłam bardzo spokojna i wyluzowana, nic nie zapowiadało porażki. Egzaminator okazał się bardzo niemiły, od początku egzaminu poganiał mnie, krzyczał, chociaż nie miał na co 🙁 przez cały czas próbował wyprowadzić mnie z równowagi, żebym popełniła jakiś błąd 🙁 po godzinie jazdy miałam ochotę zatrzymać samochód, walnąć mu z łepetynę i przerwać egzamin, jednak ciągle coś mnie od tego powstrzymywało, a nóż widelec wreszcie się idiota odczepi, ale niestety nie 🙁 kiedy obejrzałam kartę egzaminacyjną zastanawiałam się dlaczego nie przerwał tego egzaminu po 5 minutach skoro wszystko było zaznaczone jako wykonane negatywnie 🙁 dureń zrobił mi ekstra prezent na imieniny 🙁
Pozostała część dnia minęła spokojnie, telefon z życzeniami dzwonił cały wieczór i było bardzo miło 🙂
Walentynkowy ranek spędzony w pracy, natomiast wieczór samotnie w czterech ścianach 🙁 ale za to dostałam ślicznego sms’ka od osoby, od której bym się nie spodziewała 🙂 Pozwolę sobie go zacytować 🙂
Miłość to znaczy, że jesteś przy mnie.
Miłość to znaczy, że o mnie myślisz.
Miłość – cóż może być piękniejszego
niż nas dwoje w dzień Świętego Walentego.
Miłość to piękne uczucie łączące dwie pokrewne dusze 🙂 Życzę wszystkim zakochanym najlepszego 🙂
Mam nadzieję, że kolejne dni przyniosą kolejne miłe niespodzianki 🙂