Psotka, 11 lip 2008. Codzienność
płyną szybko, ten tydzień niewiadomo kiedy zleciał 🙂
właśnie kończę czytać kolejną książkę
Joanny Chmielewskiej Jeden kierunek ruchu 😉
która jest napisana w całkiem innym stylu
ale za to bardzo fajna 😉
W kolejce już czekają:

Uwielbiam to troszkę wakacyjnego lenistwa,
kiedy można odpoczać od gwaru codzienności
i robić to co się lubi 🙂
Do tego objadam się pysznymi darami lata 🙂
Szkoda tylko, że pogoda momentami płata figle ;(
Psotka, 8 lip 2008. Foteczki
Psotka, 3 lip 2008. Codzienność
minął kolejny roczek mojego krótkiego bytu
na tym szalonym świecie
ostatni rok obfitował w wiele niespodzianek
przynoszących zarówno szczęście, jak i łzy
dziś rozpoczął się kolejny roczek 🙂
mam nadzieję, że będzie tak samo dobry
jak obecny, a nawet lepszy 🙂
Psotka, 3 lip 2008. Foteczki
Psotka, 1 lip 2008. Codzienność
wcześnie rano pobudka, jakieś śniadanko,
no i trzeba wywlec się do pracy na kilka godzinek
ale popołudniu spacer z Izą na Twierdzę Kłodzką 🙂
słoneczko świeciło mocno, a tylko kilka zbłąkanych
chmurek krążyło po niebie 🙂
wieczorem spacer po zachodzie słońca
i przepiękne widoki okolicy 🙂
szkoda, że tak szybko zrobiło się ciemno 🙁