wrzesień 2008- archiwa
Zakręcona
Ostatni tydzień minął strasznie szybko 🙂
Rano praca w szkole, a tam małe urwanie głowy,
ale czasem bez tego byłoby nudno 😀
Poza tym zaczęłam pierwsze jazdy za kierownicą,
nawet jest całkiem nieźle, skoro na pierwszej jeździe
udało mi się wyjechać z terenu szkoły i …
nie zahaczyć autka dyrektora 😀
Mam nadzieję, że dalej będzie już tylko coraz lepiej 🙂
a drzewa nadal będą "gumowe" 😀
Niedzielna wizyta rodzinki minęła w świetnej atmosferze
i szkoda, że musieli tak szybko wracać do siebie 🙁
Mam świetny humor i oby pozostał jak najdłużej 🙂
Tęsknota
Minuta za minutą, dzień za dniem,
kolejny rok – tęsknię.
Czy słońce świeci, czy pada deszcz,
czy sypie śnieg – tęsknię.
W spodniach czy w sukience,
rozglądam się, ludzi tłum – tęsknię.
Na co dzień i od święta,
próbuję żal w uśmiechu kryć – tęsknię.
Tęsknię za tym co było i nie wróci już,
za beztroskim życiem dziecka,
za chwilami, gdy rodzice byli w zasięgu wzroku,
za czasem, gdy nikt nie kazał nam
podejmować ważnych decyzji…









