październik 2008- archiwa
Rok szkolny
… rozpoczął się …
W tym czasie wiele rzeczy uległo zmianom.
We wrześniu zaczęłam kurs na prawo jazdy 🙂
z testami nie ma problemów – z ilością błędów mieszczę się w normie 🙂
jazda idzie coraz lepiej i nawet mój tchórz robi sobie czasami urlop 🙂
Wreszcie rozpoczęłam remont kuchni 🙂 pora by zaczęła ona wyglądać
tak jak sobie ją już dawno wymarzyłam 🙂
W miłości bez zmian, ale może kiedyś trafię na swojego księcia z bajki 🙂
W pracy spokojnie, chociaż czasem bywa małe urwanie głowy 😀
ale bez tego było by nudno i człowiek popadłby w rutynę.
Wizyta Mroofka minęła strasznie szybko i nim się obejrzałam,
a przyszło nam się rozstać 🙁
ale za to czas spędzony w jego towarzystwie wspominam bardzo miło
i mam nadzieję, że tym razem szybciej się spotkamy i nie będzie to 2 lata 😛
W planach na najbliższy miesiąc mam wypad na kilka dni do BB,
ciekawe czy to miasto mnie chociaż troszkę czymś zachwyci 😉
do tego spotkanie z Pluszaczkiem i jego rodzinką 🙂
i jeszcze trochę innych atrakcji 😀










