Psotka, 29 cze 2012. Decoupage
Postanowiłam spróbować czegoś nowego 🙂 Na blogu Pasartu znalazłam bardzo prosty kurs zdobienia koralików metodą decoupage 🙂
Z początku bałam się co z tego wyjdzie, ale po dwóch dniach zabawy powstał delikatny komplecik biżuterii 🙂
Po koralikach przyszedł czas na coś większego i po nabraniu chęci powstały dwie zakładki do książek 🙂
Pierwsza wiosenna z motylkami 🙂 nie łatwo było wyciąć dokładnie kwiatki, gdy nożyczki odmawiały posłuszeństwa, no ale udało się 🙂
Natomiast druga powstała z delikatnych kwiatków i serduszek 🙂 gdy wkleiłam większe elementy coś mi brakowało i szybciutko wycinałam listki 🙂 i dopiero wtedy spodobał mi się efekt 🙂
Mam ochotę zrobić sobie teraz ładne zgrabne pudełko na chusteczki, ale najpierw muszę kupić potrzebne materiały 🙂
Psotka, 26 cze 2012. Wyzwania
Postanowiłam po raz kolejny spróbować swoich sił w Kuferkowym wyzwaniu 🙂 Tym razem tematem wyzwania jest stworzenie biżuterii w kolorze pomarańczowym 🙂
Trudno było wymyślić coś, a do tego jeszcze skompletować materiały 🙂
Najpierw dotarły pomarańczowe sześcianiki cracle, z których od razu powstały gronka. Było przy nich sporo zabawy, aby koraliki ułożyć identycznie 🙂
Później listonosz przyniósł przesyłkę z koralikami TOHO, a wśród nich małe TOHO 11o Silver-Lined Hyacinth wykorzystane do stworzenia kuleczki 🙂 i skończenie zawieszki do naszyjnika 🙂
Ostatnim elementem jaki był potrzebny to kordonek w trzech odcieniach pomarańczowego. No i dzisiaj dotarł 🙂
Większą część popołudnia zajęła mi zabawa z nitkami, z których powstał naszyjnik dla zawieszki 🙂
Całość prezentuje się ciekawie, nawalczyłam się z aparatem, żeby oddać wszystkie odcienie pomarańczy w ich naturalnym wyglądzie 🙂
Psotka, 15 cze 2012. Biżuteria
Od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem odwiedzenia jednego ze sklepów z koralikami we Wrocławiu, no i pewnego razu przy okazji udało się 🙂 Nie łatwo było dojechać do Kuferka z Koralikami, a potem znaleźć miejsce do parkowania na Jedności Narodowej, ale udało się 🙂
Po wejściu do sklepiku moje oczy rozbiegły się i miałam problem co wybrać, no i wyszłam ze sporym zapasem koralików 🙂
Z koralików wrzosowych powstał naszyjnik 🙂 trochę zabawy przy nim było. Wymyśliłam sobie, że każdy koralik będzie na osobnej szpilce, a potem oczka połączę ogniwkami 🙂
Naszyjnik ma w sumie 52 cm oraz łańcuszek przedłużający zakończony koralikiem 🙂
Ostatnio powstało trochę błyskotek, ale brakuje mi czasu na wrzucanie ich na stronkę, ponieważ pewien pan zabiera mi sporo czasu 🙂 Jednak nie przeszkadza mi to, bo od dawna nie byłam taka szczęśliwa 🙂
Psotka, 10 cze 2012. Biżuteria
Pewnego dnia przeglądając facebooka wpadł mi wpis w oko wpis Bead&Button z tutorialem do naszyjnika 🙂 Chociaż kolory były totalnie nie moje, to wyszukałam w swoich zapasach małe kryształki Fire Polish i stworzyłam coś podobnego 🙂
Do stworzenia naszyjnika wykorzystałam koraliki Fire Polish 4mm Silver-Lined Crystal oraz Fushia, a jako dodatek są koraliczki TOHO 11o Silver-Lined Crystal 🙂
Naszyjnik jest tak delikatny, że postanowiłam dorobić do niego kolczyki i w ten sposób powstał delikatny komplet na lato 🙂
Tutorial do naszyjnika można znaleźć tutaj.
Psotka, 1 cze 2012. Biżuteria
Przez długi czas zabierałam się do jej wyplecenia, ale stale coś stało na przeszkodzie, aż pewnego wieczoru usiadłam i wydziubałam 🙂
Do jej stworzenia wybrałam kamee z motylkiem, którą oplotłam ściegiem peyote wykorzystując koraliki TOHO 11o i 15o Silver-Lined Crystal, TOHO 15o Silver-Lined Amethyst i Lt Amethyst.
Kameę zawiesiłam na naszyjniku stworzonym z koralików TOHO 8o Silver-Lined Frosted Crystal, Lt Amethyst i Amethyst w sekwencji 1a1b1c2b na 5 koralików w rzędzie 🙂
Jak dla mnie całość prezentuję się prześlicznie 🙂