Psotka, 3 mar 2008 Codzienność
jest kruche i ulotne,
dziś jest, jutro go nie ma 🙁
Jednego dnia śmiejemy się i żartujemy,
zaś następnego dowiadujemy się,
że tego kogoś już z nami nie ma 🙁
Wypadek
gdy to spotyka osobę, której
nie znamy, jest jakoś inaczej,
lecz gdy się z tą osobą pracuje,
widuje się z nią często by coś załatwić,
to teraz gdy mijam jego pokój,
tak jakoś dziwnie się czuję,
dreszcze przechodzą mnie po plecach
i robi się smutno 🙁
Psotka, 25 lut 2008 Codzienność
najpierw trochę słodkości
potem mały prezencik
i bardzo miłe popołudnie,
a do tego udało mi się dzisiaj
pozałatwiać troszkę spraw 🙂
Psotka, 24 lut 2008 Codzienność
i spacerek o zachodzie słońca
szkoda, że słonko tak szybko chowa się za górki 🙁
chcę już wiosnę, a raczej lato i długie wieczory 😉
Psotka, 23 lut 2008 Codzienność
dla odmiany postanowiłam zrobić na kolację paszteciki 🙂
ale żeby nie męczyć się za bardzo 🙂
ciasto francuskie kupiłam w sklepie 😉
do tego farszu troszeczkę oraz pracy i mamy:
potem do piekarnika na około 20 minut
i część kolacji gotowa 🙂
do tego jeszcze barszczyk i jedzonko gotowe 🙂
jako, że było tego "troszeczkę" to jeszcze zostało na śniadanko 🙂
Psotka, 17 lut 2008 Codzienność
i tak jak to przed każdą imprezką bywa masa przygotowań,
najpierw pieczenie ciast, zakupy i wiele, wiele innych rzeczy 😛
Sobota rano wizyta fryzjera, lekki makijaż,
manikiur i s’il vous plaît 🙂
Tatko kończy 50 latek i…
kochane dzieci postanowiły zrobić mu małą niespodziankę 🙂
jako, że nie kupowaliśmy "dużego" prezentu,
tylko malutkie drobnostki 🙂
więc, żeby było troszkę śmiechu 🙂
prezent był zapakowany w 50 warstw 😛
zabawa była super, masa śmiechu, wspomnień,
troszkę tańców, a na koniec pamiątkowe zdjęcie
nio i koniec zabawy
ciekawe kiedy następna 😀
Psotka, 16 lut 2008 Galeria
Psotka, 14 lut 2008 Codzienność
Miłość to morza głębina,
Miłość to burza i deszcz,
Miłość to chłopak i dziewczyna
Więc … kochaj jeśli chcesz !
Z okazji tego zapożyczonego z zachodu święta
dostałam od przyjaciela mały prezencik 🙂
śliczną świeczuszkę w kształcie misia 🙂
a także połówkę serduszka 🙂
bo druga została w jego łapkach 🙂
Jednak najpiękniejszym prezentem był super weekend
spędzony w Krakowie tylko we dwoje 🙂
wszystkiego dobrego dla wszystkich zakochanych 🙂