Psotka, 10 lut 2008. Wycieczkowo
chociaż pogoda niezbyt dopisała to było świetnie 🙂
najpierw spacerek na lody do Galerii Krakowskiej 🙂
ledwo zmieściły się do mojego małego brzuszka 😛
potem powoli przeszliśmy wzdłuż Plant pod Barbakan
a stamtąd już niedaleko na krakowski rynek 🙂
Zwiedziliśmy Kościół Mariacki,
przeszliśmy wzdłuż Sukiennic,
wiaterek troszkę przeszkadzał 🙁
po takim długim spacerku zrobiłam się głodna ;p
więc przyszła pora na małe co nie co 🙂
niestety zimą bardzo szybko robi się ciemno 🙁
tak więc gdy dotarliśmy na Wawel i do Smoka
było już ciemno i foteczki kiepsko wychodziły 🙁
latem będzie powtórka z rozrywki
i Kraków nocą 🙂
nie mogę już się doczekać 🙂
Psotka, 9 lut 2008. Galeria
Psotka, 8 lut 2008. Codzienność
a co za tym idzie koniec zajęć ]:->
2 tygodnie odpoczynku od pracy, szkoleń,
zero sprawdzania zeszytów i prac uczniów 😛
bilety na pociąg do Jaworzna już kupione 🙂
za kilka godzin zobaczę Dareczka 🙂
potem milutki wieczór we czwórkę 🙂
a jutro zwiedzanie Krakowa 🙂
tak więc pierwszy weekend ferii zapowiada się super,
ciekawe czy pogoda nie pokrzyżuje planów 🙂
następny weekend – rodzinna imprezka 🙂
50-te urodziny taty 🙂
będzie bardzo szalenie 😉
coś mi się wydaje, że te ferie będą o wiele za krótkie 😀
Psotka, 5 lut 2008. Codzienność
68 godzin i ferie zimowe, a co za tym idzie
ODPOCZYNEK 🙂
początek zapowiada się bardzo przyjemnie 🙂
piątek – wyjazd do Pira do Bukowna 🙂
w Katowicach… spotkanie z Darkiem :*
i przemiły wieczór 😉
sobota – zwiedzanie Krakowa 🙂
jak ja dawno tam nie byłam 🙁
ale będzie cudownie 🙂
spacer w milusim towarzystwie 🙂
reszta ferii też kusi wieloma atrakcjami 😉
Psotka, 2 lut 2008. Codzienność
szkoleń na jakiś czas 🙂 tydzień zleciał szybko 😛
i troszkę wreszcie od nich odpocznę 🙂
Spokojny weekend w domu 🙂
w niedzielę przyjeżdża rodzinka w odwiedzinki 🙂
troszkę ich nie widziałam 🙁
Jednak za niecałe 3 miesiące czeka na mnie
plaża, morze, słoneczko w Sarti 🙂
zwiedzanie "Wiszących klasztorów" – Meteory
oraz rejs statkiem do Świętej Góry Athos 🙂
zapowiada się super 🙂