Częstochowa
W piątek 9 kwietnia byłam na szkolnej pielgrzymce do Częstochowy. Odwiedziłam ją po raz drugi, po dziesięcioletniej przerwie 🙂 Jak dla mnie w ogóle się nie zmieniła 🙂
Wiele szczegółów w Sanktuarium przykuwa wzrok. Zarówno zegar słoneczny (niestety brak słońca nie pozwolił sprawdzić, czy dobrze wskazuje czas 😉 ), jak i zdobienie południowej ściany Pokoi Królewskich. A także armata stojąca obok Bramy Lubomirskich.
Idąc murami otaczającymi sanktuarium można obejrzeć i pomodlić się przy kolejnych stacjach drogi krzyżowej.
Może jeszcze kiedyś uda mi się tam wrócić, a pogoda będzie ładniejsza i nie sprawi psikusa w postaci deszczu 😉
1 komentarz













sweeetaśne fotki… a tak serio 😀 zapraszam do sieradzewa… u nas też jest co oglądać 😀 rozkopany rynek, rozkopane ulice, rozkopaną drogę nr.14 gdzie przejechanie 14km zajmuje 2-3h 🙂 .