taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Rok szkolny 2010/2011

Minęło już ponad dwa tygodnie obecnego roku szkolnego, a ja nie mogę się przyzwyczaić do pracy, a dokładnie do planu lekcji, do złych nie można go zaliczyć, ale ekstra nie jest:
poniedziałek ~ odpoczynek po weekendzie :),
wtorek ~ 10:40 – 14:10 (w tym 1 lekcja wolna),
środa ~ 8:00 – 17:35 (w tym 4 lekcje wolne),
czwartek ~ 10:40 – 18:25 (w tym 3 lekcje wolne),
piątek ~ 8:00 – 11:25 (plus 1 lekcja dodatkowe i 2 lekcje wolne),
chociaż te dwa dni przychodzę do domu padnięta, to w pozostałe dwa da się spokojnie przeżyć 🙂
Poza tym z większą częścią tegorocznej papierologii już się uporałam, koniec już coraz bliżej 🙂

Za tydzień przyjdzie pora wrócić na studia podyplomowe 🙂 i pomęczyć się na nich do czerwca, kiedy trzeba będzie obronić pracę dyplomową 🙂 mam nadzieję, że nie będzie ciężko i wszystko pójdzie jak po maśle 🙂

Powoli zaczynam mieć coraz więcej czasu na czytanie książek oraz udaje mi się znaleźć troszkę wolnego na spacery po górkach i robienie fotek 🙂 mam nadzieję, że uda mi się jeszcze wygospodarować trochę czasu na oglądanie zaległych filmów, bo w tej dziedzinie jestem daleko w tyle 😀

Brak komentarzy

Zostaw komentarz

Nick (potrzebny):

E-mail (niepublikowany) (potrzebny):

WWW:

Treść: