Wakacje, wakacje…
i po wakacjach. Nawet nie wiem kiedy minęły 😀 Chociaż większość tegorocznych wakacji spędziłam w domu, poza dwoma wyjazdami 🙂 pierwszy do Zgorzelca, drugi – odwiedziny u Natalii i zwiedzanie pałacu w Gołuchowie 🙂
W trakcie wypadu z Natalią do Gołuchowa pogoda płatała nam figle i co chwilę padał kapuśniaczek z góry 😀 dlatego najpierw zdecydowałyśmy się zwiedzić pałac w środku 🙂
Później pogoda zlitowała się nad nami i idąc spacerowym krokiem przez park udało nam się obejść pałac dookoła 🙂
Spotkania z naturą w parku:
Poza tym wakacje spędziłam na nadrabianiu zaległości w czytaniu, które nazbierały się przez ubiegły rok 🙂 Może następne wakacje uda się spędzić bardziej aktywnie 🙂
Brak komentarzy










