Idą święta…
Nie wiem kiedy minęło te trzy i pół miesiąca obecnego roku szkolnego, nadszedł czas wystawiania ocen i koniec pierwszego semestru, a co za tym idzie małe urwanie głowy :/
W domku po dwóch latach zdecydowałam się ubrać choinkę 🙂 prezentuje się całkiem nieźle 🙂
wypróbowałam kolejny lakier do pazurków 🙂 tym razem taki delikatny różowy 🙂
chociaż ciągle na wszystko brakuje mi czasu, to na kolejną książkę zawsze gdzie znajdę godzinkę 🙂 obecnie czytam „Dolinę umarłych” Tess Gerritsen 🙂
Brak komentarzy





