Wiosna dookoła
Nareszcie świat budzi się do życia, bo miałam już totalnie dość tej szarości wokół. Dość śniegu, ciągłego odśnieżania autka i ciągłego marznięcia przy tym.
W babcinym ogródku pojawiły już się całe masy żółciutkich krokusów, a między nimi można czasem spotkać jakieś białe lub fioletowe rodzynki 🙂
Wiosnę witają także śliczne białe przebiśniegi, których jest całkiem sporo i nie łatwo je sfotografować, bo tańczą nawet przy najdrobniejszym wietrze.
W oko wpadł mi także na razie samotnie stojący w kępce liści biały krokus, który rewelacyjnie pozował 🙂
a także jego fioletowy kolega, który w promieniach słońca rozchylił elegancko swoje płatki 🙂
Już nie mogę się doczekać, kiedy reszta pięknych wiosennych kwiatów zakwitnie 🙂
bo jak na razie bardzo powoli wychodzą spod ziemi 🙂
Brak komentarzy












