taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Różowe złoto i morski błękit

Pierwsza z bransoletek powstała w trakcie pobytu w sanatorium, ale na wykończenie i fotki musiała trochę poczekać. Wyszydełkowana jest ona na 6 koralików w rzędzie z TOHO Round 11o Permanent-Finish Galvanized Rose Gold oraz wykończona elementami w tym samym kolorze.

 

Druga z bransoletek na swoją sesję zdjęciową czekała jeszcze dłużej. Wyszydełkowałam ją z koralików kupionych w Kuferku z koralikami we Wrocławiu, a wykończyłam elementami posrebrzanymi oraz zawieszką z koralikami w kształcie grona winogron 🙂

 

Może wreszcie się zmobilizuję i wrzucę resztę fotek, bo jeszcze trochę ich czeka na publikację 🙂

2 komentarze

Komentarze do wpisu

  1. aga 12 maj 2014

    Witam od jakiegoś czasu podobają mi sie takie koralikowe końcówki jak w tej złotej bransoletce ale nie moge nic znaleźć w internecie,bardzo bym prosiła o jakieś rady

  2. Psotka 16 maj 2014

    Witam, zakończenia robię wykorzystując ścieg peyote na oplatanie kulki.

Zostaw komentarz

Nick (potrzebny):

E-mail (niepublikowany) (potrzebny):

WWW:

Treść: