Zabezpieczone: Ogród Botaniczny
Wpisz swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.
taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy
Miłym zakończeniem weekendu był spacer
tylko we dwoje po Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym 😉
Wśród przepięknie kwitnących kwiatów można
było się zapomnieć na trochę
i nie myśleć o dniu jutrzejszym 😉
szkoda, że tylko wiosną jest tak pięknie,
a nie cały rok.
i tak skończył się czas beztroski.
Pogoda od samego początku psuła plany,
płakała i siąpała deszczu łzami, ale…
w miłym towarzystwie czas ucieka bardzo szybko
i nim się obejrzeliśmy a przyszło nam się rozstać.
W czwartek przeszliśmy się spacerkiem na mały rekonesans 🙂
Piątek – w telegraficznym skrócie – wyglądał następująco:
Wodospad Wilczki, Ogród Bajek,
Sanktuarium Marii Boskiej Śnieżnej na Iglicznej
oraz Zapora, nawet nogi nie bolały 😉
Sobota – zachowam ją dla siebie 😉
chce, a raczej domagam się kolejnego
takiego wypadu w góry 😉
znikam na czterodniowy weekend ze znajomymi 🙂
w malowniczo położynym Międzygórzu 🙂
oj będzie się działo 😀
chociaż pogoda próbuje spłatać nam figla 🙁
od soboty ciągle pada i pada,
a słoneczko nie może się
przebić przez gęste chmurki 🙁
zaś u mnie w domku włączyli dzisiaj ogrzewanie,
bo było tak zimno w mieszkaniach 🙁
nareszcie skończyło się robienie prania ręcznie 😉
jak to mówią pomalutku pozbierałam grosik do grosika
i sprawiłam sobie praleczkę 🙂
człowiek do wygody szybko się przyzwyczaja
już tak szybko nie wrócę do dwugodzinnego
prania wszystkiego w łapkach 😀