Zabezpieczone: Czarna Góra
Wpisz swoje hasło, aby zobaczyć komentarze.
taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy
11 sierpień 2007r.
Trochę elegancji nie zaszkodzi 🙂
a jeszcze śliczne miejsce do robienia zdjęć i… oto ja 🙂
Zabawa na całego 🙂
konkurs z fantami 😛 żeby wygrać liczy się refleks 🙂
ale się opłacało 🙂 młody za swojego buta zapłacił sporo 😛
kosztowało go to 7 flaszeczek dobrego winka 😉
będzie co pić 😀
ale to jeszcze nie koniec zabawy 🙂
jak to wszędzie na oczepinach bywa – panna młoda rzuca welon,
no i… złapałam 😀
impreza była super 🙂
pobawiłabym się jeszcze 🙂
Trochę to trwało, ale nareszcie remont skończony 🙂 moje małe wymarzone mieszkanko 🙂
Duży pokój z kuchnią 😉 jeszcze tylko drobne wykończenia i będzie super 🙂
Lato, lato, lato czeka,
razem z latem czeka rzeka,
razem z rzeką czeka las,
a tam ciągle nie ma nas 🙂
Tak więc przyszła pora na mały spacerek po górkach 🙂
Pobudka 6:00, jak trudno było wstać po nieprzespanej dobrze nocy 🙁
ale za to widoki ze szczytu Trójgarbu zrekompensowały wszystko 🙂
Wszystkie trzy garby zdobyte 🙂
Drobny spacerek w dół, aby troszeczkę odpocząć
w Bacówce pod Trójgarbem 🙂
Skąd przyszła pora wspiąć się na kolejny cel naszej wędrówki – Chełmiec.
Po ponad 2 godzinnej wspinaczce dotarliśmy na sam wierzchołek góry 🙂
Następnie trochę schodów na wieżę widokową
i można było podziwiać wspaniałe widoczki 🙂
Żal było schodzić z wieży, ale na dole czekało już rozpalone ognisko,
które zachęcało to pieczenia kiełbasek 🙂
Ponad 15km spacerku i dotarłam do domku 🙂
Teraz mogłabym iść jeszcze raz tak pospacerować 🙂