taki mały złośnik :)RSS wpisów RSS komentarzy

Niebiesko

Bransoletki tak mnie wciągnęły, że powstała kolejna 🙂 tym razem oparta na schemacie 2a4b z koralików Toho 8/0 w kolorach Ceylon Snowflake i Silver Lined Frosted Rainbow Sapphire. Oto efekt:

A kolejna już się szydełkuje 🙂

1 komentarz

Nowy Rok 2012 :)

Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Wami.
Nowy niech Wam przyniesie dużo zdrowia, wiele radości
a przede wszystkim szczęście w miłości!

Szczęśliwego Nowego Roku 🙂
oraz gwiazdki z nieba 🙂

życzy
Psotka

4 komentarze

Bransoletka

Jakiś czas temu przeglądając kursy tworzenia biżuterii natknęłam się na stworzony przez weraph kurs sznura szydełkowo-koralikowego.

Na początku szło mi strasznie kiepsko, pierwszą bransoletkę robiłam prawie 5 godzin i nie nadaje się do publikacji, ale już druga poszła dużo szybciej i wyszła o wiele wiele lepiej. Oto ona:

Kolejna bransoletka poszła mi już szybciutko, już nie plątała mi się kolejność przekładania nitki i koralików 🙂 Efekt:

Obecnie powstaje następna 🙂

4 komentarze

Wesołych Świąt

Kiedy gwiazdka zabłyśnie na niebie
każdy złoży życzenia od siebie,
łamiąc się opłatkiem nawzajem
każdy wtedy ciepło podaje.
Tak prosto do serca słowami
ze świątecznymi życzeniami.
I siadamy do stołu wokoło
kolędy śpiewamy wesoło,
choinka migocze lampkami
przybrana kolorowymi bombkami.

życzy
Psotka

5 komentarzy

Kolczyki – płatki

przeglądając ostatnio blog Pasartu trafiłam na fajny kurs tworzenia kolczyków 🙂 chociaż nie miałam takich samych koralików, a moje były trochę większe i innego koloru, to efekt też wyszedł fajny 🙂

jutro spróbuję zrobić takie jak w propozycji pasartu, bo koraliczki już dotarły 🙂

5 komentarzy

Dolina Umarłych

Maura Isles wyjeżdża do Wyoming na konferencję lekarzy patologów. Spotyka tam kolegę ze studiów, który zaprasza ją na wycieczkę w góry z grupą przyjaciół. Podczas jazdy zaskakuje ich śnieżyca. Auto wypada z drogi. Przypadkiem trafiają do opuszczonej osady z identycznymi domami, której mieszkańcy musieli zniknąć w dziwny sposób, bowiem pozostawili po sobie otwarte okna oraz jedzenie na stołach. Kiedy jeden z przyjaciół zostaje ranny podczas próby wydostania się stamtąd, Maura wyrusza po pomoc. Po drodze zostaje uprowadzona…

Kolejna z książek Gerritsen, której głównymi bohaterkami jest duet Rizzoll i Isles. Chociaż tym razem dla odmiany, to Maura gra pierwsze skrzypce. Jej idealne, poukładane życie przez przypadek zostaje wywrócone do góry nogami. Z każdą kolejną kartką coraz trudniej odłożyć książkę na bok, gdyż chcemy się dowiedzieć, czy Maura wyjdzie z tego wszystkiego cało, czy Aro przeżyje, czy Doug dotrze do najbliższej miejscowości i sprowadzi pomoc, itd.

Kiedy zaczynałam czytać tą książkę nie pomyślałam, iż tak mnie wciągnie, że zarwę dla niej nockę 😀 skończyłam o 5:23 nad ranem 😀

Brak komentarzy

Koralikowo

robiąc porządek w pudełku z koralikami trafiłam na drobne cosie 🙂 i powstała z nich taka oto bransoletka:

3 komentarze

« Nowsze notki ~ Starsze notki »